MISJA JESTEM ŻYWY - Page d'accueil
     Misja Jestem Zywy
Bądźmy pielgrzymami miłości i nadziei w domach (rodzinach),
kościołach, szpitalach, szkołach i wspólnotach zakonnych.  Witamy !
 
Modlitwy

 Wybierz i kliknij poniżej :

Hołd Maryi

Tej, która jest nieskończenie młoda.
Dlatego, że jest również nieskończenie matką.

Tej, która jest nieskończenie prawa.
Dlatego, że jest również nieskończenie pokorna.

Tej, która jest nieskończenie radosna.
Ponieważ jest również nieskończenie bolesna.

Tej, która jest nieskończenie wzruszająca.
Ponieważ Ona jest nieskończenie dotknięta.

Tej, która jest nieskończenie niebiańska.
Bo również jest nieskończenie ziemska.
Bo również jest nieskończenie doczesna.

Tej, która jest nieskończenie wieczna.
Bo również jest nieskończenie czasowa.

Tej, która jest Maryją.

Tej, która jest najbliżej Boga.
Bo jest najbliżej ludzi.

Tekst : Charles Peguy

Arrow upPowrót

Powierzmy Maryi

     Wraz z Papieżem Benedyktem XVI, powierzmy Maryi, Dziewicy i Matce: Kościół, jego Misję w posłudze MIŁOŚCI.

Święta Maryjo, Matko Boża,
Ty wydałaś na świat prawdziwe światło,
Jezusa, Twojego Syna – Bożego Syna.
Na wezwanie Boga oddałaś się cała
i tak stałaś się źródłem dobroci,
które z Niego wytryska.
Pokaż nam Jezusa. Prowadź nas ku Niemu.
Naucz nas, jak Go poznawać i kochać,
abyśmy my również mogli stać się
zdolni do prawdziwej miłości
i być źródłami wody żywej
w spragnionym świecie.

Encyklika: « DEUS CARITAS EST »
25 grudnia 2005

Arrow upPowrót

Szczęście rodzinne
(Psalm 128)¹

     Antyfona: Szczęśliwy, kto oddaje cześć Panu, kto kroczy drogami, które On wskazuje!

     Będziesz spożywał owoce twych trudów, powiedzie ci się i będziesz szczęśliwy.

     Twoja małżonka jak płodna winorośl w zaciszu twego domostwa.

     Twoje dzieci jak oliwne sadzonki dokoła twojego stołu.

     Tak oto błogosławiony jest człowiek, który oddaje cześć Panu!

     Niech cię Pan błogosławi z Syjonu, byś oglądał pomyślność Jeruzalem po wszystkie dni twego życia,

     i abyś oglądał swych wnuków. Pokój Izraelowi!

Arrow upPowrót

   ¹ PISMO ŚWIĘTE – najnowszy przekład (2005-2008) – Ed. Święty Paweł

Poświęcenie siebie dla misji „Jestem Żywy”

     Poświęcam się Tobie, Jezu, Tobie, który ofiarujesz się stale Ojcu dla zbawienia świata.

     Proszę, byś pobłogosławił wszystkie te osoby, które są wierne Twojej Miłości,

     bo Ty jesteś Miłością ukrzyżowaną.

     Panie, daj wszystkim pragnienie i głód wszystkiego, co dotyczy nieba.

     Uznaję Cię jedynym Bogiem i Zbawicielem. Ty Jesteś Żywy, bądź wola Twoja.

     Pozostając w zjednoczeniu z Ojcem Świętym, w Kościele rzymsko-katolickim, zobowiązuję się, by odpowiedzieć na wezwanie Misji „JESTEM ŻYWY”.

Y.-LUCIE

Arrow upPowrót

Bóg z nami

     Boże, który jesteś z nami, zadziwiasz całą ludzkość tym, że nie ukazujesz się we wszechmocy jakiegoś tyrana, lecz w obietnicy przyszłych narodzin. Bądź nam przewodnikiem na drodze do miłości, a wtedy my będziemy umieli dostrzec Twoją obecność w bliźnim.

     Boże, który jesteś z nami, budujesz sprawiedliwość i pokój mimo wojny, braku tolerancji, nienawiści. Naucz nas, jak Cię przyjąć bez manipulowania Tobą, naucz nas jak budować z Tobą świat, w którym panuje większe braterstwo, a wtedy nasze pustynie zamienią się w zielone sady.

     Boże, który jesteś z nami, odpowiadasz na naszą nadzieję dzieląc się z nami Twoim pragnieniem wyzwolenia nas. Daj naszym duszom głód, byśmy chcieli być zbawieni przez Ciebie tak, byśmy zakosztowali radości bycia kiedyś – razem z Maryją – w Twoim Królestwie.

     Boże, który jesteś z nami, przychodzisz zawsze zbawiać nas miłością bezbronną Dzieciątka z Betlejem. Bądź nam Gwiazdą w czasie nocy, gdy ogarnia nas zwątpienie, ujawnij Twoje przyjście przez znaki przebaczenia. Ty, Emanuel, od żłóbka do pustego grobu.

Jacques Gauthier

Arrow upPowrót

Droga Krzyżowa z rachunkiem sumienia

     Wstęp

     „To nie gwoździe Cię przebiły, lecz mój grzech...” — te słowa pieśni śpiewamy bardzo często w okresie Wielkiego Postu. Odpowiadają one w pełni teologii Chrystusowego Krzyża. Zbawiciel Świata składa na nim siebie samego Ojcu Niebieskiemu w jedynej i wyjątkowej Ofierze. Gładzi w ten sposób winę zaciągniętą przez cały rodzaj ludzki wszystkich wieków. Słusznie jest więc nazywany Barankiem Bożym. Głębsza analiza kolejnych stacji Drogi Krzyżowej pozwala dostrzec w nich powiązanie z wieloma grzechami i wadami ludzkiej natury. Niech i te rozważania pozwolą skonfrontować naszą postawę wobec grzechów, za które umarł Jezus.

      Stacja I

     Pan Jezus na śmierć skazany

     Żołnierze skazują Jezusa. A czy Ty nie skazujesz drugiego człowieka? Czy go nie potępiasz? Obmawiasz? Czy nie rzucasz fałszywych oskarżeń na swego bliźniego? Czy nie szydzisz ze słabości innych? Czy Twój język wolny jest od przekleństw i bluźnierstw?

     Wraz z Jezusem, na śmierć skazanym, za wszystkie te grzechy przepraszamy Cię, Ojcze!

      Stacja II

     Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

     Czy denerwujesz się na zły los? Czy szukasz prawdy w horoskopach i wróżbach? Czy potrafisz przyjąć wolę Bożą taką jaka ona jest? Czy bierzesz na swoje ramiona krzyż choroby, cierpienia, odrzucenia? Czy zawierzasz swoją przyszłość Bożej Opatrzności? Czy szukasz oparcia w modlitwie?

     Wraz z Jezusem, biorącym krzyż na swoje ramiona, za wszystkie te grzechu przepraszamy Cię, Ojcze!

      Stacja III

     Pan Jezus upada pod krzyżem po raz pierwszy

     Jak radzisz sobie z pokusami? Czy prosisz Jezusa o pomoc w ich zwalczaniu? Czy poddajesz się, gdy coś Ci się raz nie uda? Co robisz, gdy zgrzeszysz? Czy podnosisz się z upadku, czy nadal w nim trwasz? Jak wygląda twój rachunek sumienia? Czy autentycznie żałujesz za swoje duchowe upadki? Czy pragniesz swojej poprawy?

     Wraz z Jezusem, upadającym po raz pierwszy pod krzyżem, za wszystkie te grzechy przepraszamy Cię, Ojcze!

      Stacja IV

     Pan Jezus spotyka swoją Matkę

     Jak odnosisz się do swoich rodziców? Jakim językiem posługujesz się względem nich? Czy nie pogardzasz nimi, gdy są starsi? Czy, będąc w wieku dorastania, umiesz z nimi dochodzić do kompromisu? Czy myślisz tylko o sobie, czy potrafisz zapytać rodziców o ich zdrowie, radości i smutki? Czy będąc rodzicem, masz czas dla swoich dzieci? Czy z nimi rozmawiasz? Czy Twoje świadectwo życia jest dla nich umocnieniem? Czy się modlisz za swoje dzieci? Czy dajesz im pewną autonomię w podejmowaniu życiowych decyzji? Czy szanujesz swoje dorosłe dzieci? Czy nie za bardzo ingerujesz w ich życie?

     Wraz z Jezusem, który spotkał swoją Matkę, za wszystkie te grzechy, za grzechy przeciwko IV przykazaniu, przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja V

     Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi

     Czy jesteś wrażliwy, wrażliwa na potrzeby drugiego człowieka? Czy nie za bardzo myślisz tylko o sobie? Czy walczysz z egoizmem? Czy nie grozi ci pycha? Czy w pracy wspierasz innych? Czy w szkole umiesz dostrzec zły humor, załamanie kolegi lub koleżanki?

     Wraz z Jezusem, któremu pomagał Szymon z Cyreny, za wszystkie grzechy obojętności na potrzeby drugiego człowieka, przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja VI

     Weronika ociera twarz Jezusowi

     Czy masz odwagę uczynić dobro, nawet jeśli spotka cię za to potępienie? Czy nie boisz się czynić dobra za cenę oszczerstw czy ośmieszenia? Czy twoje czyny są zawsze świadomie skierowane ku dobru innych ludzi? Czy jesteś sobą? Czy przypadkiem nie grasz roli? Czy nie jesteś dwulicowy, obłudny?

     Wraz z Jezusem, któremu św. Weronika otarła twarz, za wszystkie grzechy obłudy i dwulicowości przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja VII

     Drugi upadek Jezusa

     Czy masz jakieś nałogi? Czy z nimi walczysz? Czy nie nadużywasz alkoholu? Czy nie prowadziłeś samochodu pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających? Czy nie czynisz zagrożenia na drodze poprzez niebezpieczną jazdę samochodem? Czy pomagasz innym podnieść się z upadku grzechu?

     Wraz z Jezusem, upadającym po raz drugi, za trwanie w nałogach i upadkach duchowych przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja VIII

     Pan Jezus spotyka płaczące niewiasty

     Czy umiesz pocieszać płaczących? Czy litujesz się nad nimi? Czy nie popadasz w rozpacz? Czy nie wątpisz w Boże miłosierdzie? Czy nie grzeszysz zuchwale, uważając, że „Pan i tak ci przebaczy?” Czy wspierasz ludzi przeżywających kryzysy, np. małżeński czy związany z wątpliwościami w sferze wiary?

     Wraz z Jezusem pocieszającym niewiasty, za wszelką obojętność na cierpienie duchowe bądź słabość innych, przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja IX

     Trzeci upadek Jezusa

     Czy potępiasz ludzi upadłych moralnie? Czy raczej widzisz w nich biednych grzeszników? Czy widzisz w grzechu śmierć duchową? Czy lękasz się popełnić grzech ciężki? Jaką rolę odgrywa w twoim życiu modlitwa? Czy traktujesz ją jako oręż w walce z pokusami szatańskimi?

     Wraz z Jezusem, który po raz trzeci upada pod krzyżem, za wszelkie duchowe upadki przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja X

     Pan Jezus z szat obnażony

     Jak wygląda twoja sfera zmysłowa? Czy płciowość służy w twoim życiu do wyrażania miłości czy też używasz jej egoistycznie do zaspokojenia swoich żądz? Czy pozwalasz sobie na żarty o tematyce erotycznej? Od słowa bardzo blisko do myśli, od myśli do czynu! Jak korzystasz z telewizji, internetu czy prasy? Czy chronisz swoją duszę przed wulgarnymi obrazami i słowami? Czy potrafisz budować zdrowe relacje przyjacielskie, koleżeńskie oparte na miłości i prawdzie?

     Wraz z Jezusem, z szat obnażonym, za wszelkie grzechy w dziedzinie cielesnej przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja XI

     Pan Jezus przybity do krzyża

      Czy używasz słów wulgarnych? Czy przeklinasz drugiego człowieka? Jak odnosisz się do najbliższych? Czy okazujesz przemoc wobec innych ludzi? Czy masz szacunek wobec świata przyrody? Jak traktujesz zwierzęta? Czy nie popadasz w gniew? Czy nie ma w tobie nienawiści wobec kogoś? Czy nie życzysz źle komuś? Czy jesteś gotowy do porozumienia i pojednania? Czy w twoim małżeństwie istnieje coś takiego jak kompromis?

     Wraz z Jezusem, do krzyża przybitym, za wszelkie gniewu i nienawiści przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja XII

     Pan Jezus umiera na Krzyżu

     Czy kochasz Boga i bliźnich? Czy pragniesz dla nich dobra? Czy szukasz szczęścia tylko dla siebie, czy także dla nich? Czy twoja miłość opiera się na dojrzałej decyzji woli, czy jest to tylko „przelotne” uczucie? Czy potrafisz wznieść się ponad swój egoizm dla drugiej osoby? Czy szanujesz wolność drugiej osoby i ni jesteś zbyt natrętny? Jak odnosisz się do swoich nieprzyjaciół? Czy potrafisz, jak Jezus na krzyżu, przebaczyć im?

     Wraz z Jezusem, umierającym na krzyżu, za wszelkie grzechy braku miłości przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja XIII

     Pan Jezus z krzyża zdjęty

     Czy dbasz o swoje zdrowie? Czy nie nadużywasz alkoholu? Czy miałeś kontakt z narkotykami? Czy szukasz szczęścia na skróty, niszcząc swoje zdrowie fizyczne? Czy zdrowo się odżywiasz? Czy śpisz wystarczającą ilość godzin? Czy pamiętasz o odpoczynku, rekreacji? Dbałość o ciało fizyczne i zdrowie jest pochodną realizacji piątego przykazania. Czy masz tego świadomość?

   Wraz z Jezusem, którego ciało zostało zdjęte z krzyża, za wszelkie grzechy braku szacunku dla własnego zdrowia przepraszamy Cię Ojcze!

      Stacja XIV

     Pan Jezus do grobu złożony

     Czy modlisz się za zmarłych? Czy wierzysz w życie wieczne? Czy jesteś gotowy na swoją śmierć w każdej chwili? Czy traktujesz doczesność jako „krótką chwilę” przed całą wiecznością? Jak przeżywasz Święta Zmartwychwstania? Czy będzie to tylko okazja do obfitego posiłku? Czy będziesz przeżywać je jako zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią i grzechem? Czy pragniesz zmartwychwstać?

     Wraz z Jezusem, którego ciało zostało złożone do grobu, za wszelkie grzechy niewiary przepraszamy Cię Ojcze!

     Zakończenie

     Panie Jezu, bardzo Ci dziękuję za tę Drogę Krzyżową. Uświadomiłem sobie, jak ciężki był Twój Krzyż i jak mój grzech ten Krzyż obciążała. Na świecie jest tyle zła, tylu ludzi wciąż przybija Cię do krzyża swoimi grzechami. Wierzymy jednak, że Twoje zwycięstwo nad śmiercią będzie jednocześnie naszym zwycięstwem nad grzechem, teraz i na wieki wieków — Amen!

Arrow upPowrót

Stała Matka Boleściwa

Vidit suum dulcem Natum
moriéndo desolátum,
dum emísit spíritum.

Eia, Mater, fons amóris
me sentíre vim dolóris,
fac ut tecum lúgeam.

Fac ut árdeat cor meum
in amándo Christum Deum,
ut sibi compláceam.
Widzi Syna wśród konania,
jak samotny głowę skłania,
gdy oddawał ducha już.

Matko, coś miłości zdrojem,
spraw, niechaj czuję w sercu moim
ból Twój u Jezusa nóg.

Spraw, by serce me gorzało,
by radością życia całą
stał się dla mnie Chrystus Bóg.

Arrow upPowrót

Modlitwa pod Krzyżem


O Boska Krwi, wypływająca strumieniami.

Ranisz tak czule nasze serca i kładziesz kres naszemu niewolnictwu.

Twoje Ciało pokryte ranami płaci drogo za nasze winy.

Twoja okrutna śmierć na Krzyżu otwiera nasze serce na wieczne życie w Bogu.

Każda z Twoich ran to usta miłości, które szepczą tak czule: „Kocham cię”

Twoja Męka sprawia, że umieramy ze smutku, lecz Ona wybawia nas od wiecznej śmierci.

Śp. Ojciec Amadeusz, jezuita

Arrow upPowrót

Bóg jest miłością

Święta Maryjo, Matko Boża,
Ty wydałaś na świat prawdziwe światło,
Jezusa, Twojego Syna – Bożego Syna.
Na wezwanie Boga oddałaś się cała
i tak stałaś się źródłem dobroci,
które z Niego wytryska.
Pokaż nam Jezusa. Prowadź nas ku Niemu.
Naucz nas, jak Go poznawać i kochać,
abyśmy my również mogli stać się
zdolni do prawdziwej miłości
i być źródłem wody żywej
w spragnionym świecie.

Papież Benedykt XVI - zakończenie encykliki „Bóg jest miłością”

Arrow upPowrót

Boże Ojcze nasz

      Wszechmocny i miłosierny. Wysłuchaj modlitwy twoich dzieci. Spraw, by zajaśniało nad nami Twoje światło, w którym od tylu wieków tylu mężczyzn i kobiet stara się Ciebie poznać i kochać. Otwórz drzwi i serca: by Twój Syn, mógł w nich zamieszkać na stałe.

 

 

 

Arrow upPowrót

Wpatrzeni w Jezusa Chrystusa


     Wpatrzeni w Jezusa Chrystusa, wejdźmy w Bożą bitwę. Oto temat, który łączy się ściśle z Misją „Jestem Żywy”. Wpatrzeni w Jezusa – jeśli chcemy razem z Nim wprowadzać w życie obietnice naszego Chrztu i żyć Ewangelią na co dzień w sposób intensywny. Patrzeć na Jezusa to przyjąć Go, to pozwolić, by nas kochał, to także pozwolić, by On nas uwolnił. Wejść w Bożą bitwę to zaakceptować, by iść w Jego Obecności, by wprowadzać w życie nasze zaangażowanie dla sprawy miłości, prawdy i życia. Poprośmy Najświętszą Dziewicę i apostoła Jana, stojących pod Krzyżem, żeby byli z nami, gdy patrzymy na Ukrzyżowanego, i by nam pomogli stanąć w szeregach z Jezusem, który daje nam zawsze radość bycia DZIEĆMI BOŻYMI. Amen!

 

 

Arrow upPowrót

Bądź pozdrowiona nasza Maryjo

      Bądź pozdrowiona, nasza Maryjo, niewiasto, moja ludzka siostro, poprzez ciebie Bóg zamieszkał w ziemskiej siedzibie. Z Tobą, ziemia żyjących staje się kolebką Boga.

     Bądź pozdrowiona, nasza Maryjo, pokorna niewiasto, moja ludzka siostro, poprzez Ciebie, Bóg oddala się od nieba, od swej wielkiej mocy. Z Tobą, ziemia żyjących staje się tronem Boga.

     Bądź pozdrowiona, nasza Maryjo, zwykła niewiasto, moja ludzka siostro, poprzez Ciebie Bóg przychodzi po tych zapomnianych, zwykłych szarych ludzi, by mogli zasiąść u Jego boku, tuż przy Jego licu. Z Tobą, ziemia codzienności staje się przestrzenią i czasem Boga – Sługi żyjących.  Amen!

Autor : Charles Singer

Arrow upPowrót

Życie, to CHRYSTUS

      „Dla mnie bowiem życie, to Chrystus, a śmierć to zysk”
Fil 1, 21

     Syn Boży przychodzi na świat w cichości, bez hałasu, tak po prostu. Żadnych tamburów, by ogłosić Jego przybycie, żadnych przedstawicieli władzy cywilnej, by Go przywitać.

     Tajemnica trwa nadal. Syn Maryi wzrasta w ciszy, w sercu codzienności. Nie ma potrzeby, by iść daleko, ażeby Go odkryć, nie potrzeba opuszczać swojej pracy, by otworzyć Mu swoje serce, nie ma potrzemy przychodzenia do kościoła, by Go przyjąć u siebie.

     Jeżeli nie potrafimy spotkać Syna Bożego tam, gdzie jesteśmy, wśród ludzi z którymi przebywamy, w naszym codziennym życiu, to możliwe, że nie będziemy mogli Go spotkać gdzieindziej.

Jean-Yves Garneau s.s.s

Arrow upPowrót

Wszystko oddałam w Twoje ręce!

      Wszystko oddałem w Twoje ręce: to, co mnie przytłacza i to, co sprawia mi przykrość, to, co mnie niepokoi i to, co mi jest niewygodne i troskę o jutro też. Wszystko oddałem w Twoje ręce.

     Wszystko oddalem w Twoje rece: wielki ciezar niesiony jeszcze niedawno, to co oplakuje, to na co mam nadzieje i sens mojego przeznaczenia. Wszystko oddalem w Twoje rece.

     Wszystko oddałem w Twoje ręce: czy to radość, smutek, biedę czy bogactwo i to, czego do niedawna jeszcze się obawiałem. Wszystko oddałem w Twoje ręce.

     Wszystko oddałem w Twoje ręce: tak życie jak i śmierć, zdrowie czy chorobę, początek czy koniec. Wszystko oddałem w Twoje ręce.

Arrow upPowrót

Przesłanie Ojca Villard

    Drogi bracie i siostro, drodzy przyjaciele: oto, co wam chcę dzisiaj powiedzieć.

 O. José Villard    Ja, Chrystus ukrzyżowany, patrzę na ciebie z mojego krzyża… tak, dobrze zrozumiałeś: patrzę na ciebie, widzę cię moimi oczyma niezależnie od tego, czy są one zamknięte czy otwarte, nawet jeśli ty myślisz, że umarłem. Masz rację: tak, umarłem, ale tylko jeden raz, „raz na zawsze”, jak mówi nasz przyjaciel św. Paweł. Dziś, i od tej chwili jestem żywy, dla ciebie... i dla innych! Oto dlaczego przesyłam ci to orędzie, które w tym roku ma jeszcze głębszy wydźwięk ze względu na Eucharystię.

     Mój najdroższy przyjacielu: jestem zmęczony patrzeniem na to, jak ledwo idziesz, sam.... lub dźwigając swoje puste krzyże, beze Mnie.... lub - jeśli wolisz - z krzyżami, na których Ja jestem jeszcze martwy... gdy tak naprawdę nim nie jestem.

     Jestem ŻYWY. Co więcej: zaprawdę jestem Tym Żyjącym, gdyż byłem i jestem zawsze źródłem Życia, „Pierwszym z Żyjących”. Dlatego powtarzam raz jeszcze: Jestem Drogą, Prawdą i Życiem. W czasie swojej drogi spotkasz wiele krzyży, lecz jeśli Mnie na nich nie ma, to będą one męczące i ciężkie do dźwigania. Jeśli ty widzisz Mnie na nich martwym, to mógłbyś się Mnie bać, ponieważ Ja znam ludzi - wy boicie się śmierci i czujecie odrazę do zmarłych. To jest normalne, ponieważ stworzyłem was do życia, a nie do śmierci.

     Mój przyjaciel i męczennik św. Ireneusz z Lyonu powiedział słuszne i znane słowa: „Żyjący człowiek jest chwałą Boga”. Prawda dobrze powiedziana! Ja byłem i jestem nadal tym żyjącym człowiekiem! Chciałbym, żebyś ty także nim był dla twojego dobra i chwały Ojca... inaczej Bóg byłby Bogiem umarłych, nie zaś „Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba”.

     W przeciwnym razie byłbyś jak saduceusze, którzy nie wierzyli w zmartwychwstanie umarłych i którzy chcieli poddać mojemu osądowi tę historię kobiety, która - po tym jak została wdową - musiała poślubić, gdyż tak nakazywało prawo - ich prawo, nie moje - kolejno siedmiu szwagrów. Od zawsze jestem Bogiem żyjącym i Bogiem żywych, a nie umarłych! Teraz jestem dla ciebie Drogą, prowadzącą do Prawdy, która was wyzwoli po to, by doprowadzić was do Życia, do mojego Ojca, do Tego, który zaprawdę jest Żywy, który jest Źródłem wszelkiego życia, by doprowadzić was do Ducha Świętego, będącego tchnieniem Życia. Teraz możesz zrozumieć, dlaczego powiedziałem: jeśli nie narodzicie się z wody i z Ducha, nie możecie narodzić się do Życia. Wszystko zawarte jest w projekcie miłości, który tobie i wam wszystkim teraz proponuję.

     Oto dlaczego chciałbym ci zaproponować w tym nowym roku nowy projekt, nowe wyzwanie: WYRUSZYĆ NA MISJĘ ZE MNĄ, ŻYJĄCYM JEZUSEM, pójść ze Mną odwiedzać parafie, rodziny, by doświadczyć i powiedzieć wszystkim, że Ja Jestem Żywy... gdyż podoba Mi się was odwiedzać, spotykać, patrzeć na was, gdy się zbieracie wspólnie ze Mną i w moje imię. I tak, kontemplując radośnie Boga Życia, Boga, który zwyciężył śmierć, pomimo krzyża – poprzez Jego Krzyż i wasze krzyże – staniecie się coraz większymi świadkami życia.

     Tak więc w tym waszym świecie nieufności gorszej niż terroryzm, wy będziecie moimi świadkami; będziesz świadkiem życia i miłości. Weź więc swój krzyż Boga Żywego i chodź ze Mną. „Przyjdźcie do Mnie wszyscy obciążeni i zmęczeni, a Ja was pocieszę” i znajdziecie spokój, odpoczynek dla waszych dusz.

     Radzę ci zacząć od czegoś prostego: kiedy będziesz czynić znak krzyża – na czole (myśli i plany), na ustach (słowa) i na piersiach (wrażliwość i uczucia) – nie stawiaj jedynie samego krzyża: umieść na nim Mnie, to znaczy umieść całą swoją osobę i twoje życie we Mnie - silnym, żyjącym i ożywiającym, Tym, który daje życie.

     Po tej pierwszej refleksji, skorzystaj z Roku Eucharystycznego, by uczynić jeszcze jeden krok, by stanąć w obecności Eucharystii „daru dla życia świata”. Zbliż się, bądź tą osobą, która stanowi nierozerwalną i aktywną część tego pochodu, tego ludu w marszu, którego ożywia Chrystus. W ten sposób spełnisz wolę Boga Życia, by uczynić z Eucharystii memoriał żarliwej i wiernej miłości; „Czyńcie to na Moją pamiątkę”.

Twój przyjaciel: O. José Villard,
Odpowiedzialny z ramienia Kościoła

Arrow upPowrót